Wybaczam wszystkim!

Od razu uspokoję: nie, nie umieram :) Mam się dobrze. I mam też kilkumiesięcznego dzidziusia, z którym każdy dzień jest doskonałą inspiracją do napisania tego, co poniżej. I wreszcie znalazłem na to czas :) Wszystkim znajomym rodzicom swoich dzieci wybaczam wszystkie:– spóźnienia– zapomnienia– odwołane spotkania–
Czytaj całość